Hello! Witamy serdecznie


Historia filmów 3D ma swoje początki już w roku 1838, kiedy to Charles Wheatstone wynalazł pierwszy stereoskop, który był skonstruowany z dwóch luster stworzonych dla lewego i prawego oka. Kiedy patrzyło się jednocześnie na oba obrazki, tworzyły one pierwszy trójwymiarowy obraz. To rozwiązanie zapoczątkowało nową erę dla filmografii.



W projekcji filmów 3D charakterystyczną cechą jest to, że dwa pojedyncze obrazy, przedstawiające perspektywę lewego oraz prawego oka, są wyświetlane jednocześnie na ekranie. Bez odpowiednich okularów mamy wrażenie rozmazanego i podwójnego obrazu. Dlatego tak istotną są tutaj specjalne okulary z filtrem, który blokuje przekaz obrazu dla jednego oka. Tym sposobem postrzegamy jeden obraz. Wykorzystano tutaj fakt, że ludzkie półkule mózgowe łączą dwa oddzielne obrazy w jedną całość i takim sposobem tworzy się trójwymiarowość.


Kino 3D rozpoczęło nową erę kinematografii. Początkowo były to tylko statyczne obrazy, lecz rozwój technologiczny szybko doprowadził do wykorzystania możliwości kina trójwymiarowego na potrzeby musicali. W roku 1918 doszło do połączenia kolorów, co pozwoliło widzom zyskać odczucie „przybliżenia postaci”. Kolejny krok rozwoju oznaczał wprowadzenie dźwięków, emitowanych z różnych kierunków sali i popieranych efektami dymnymi. Wspomniane innowacje wprowadzono w latach 1986. Rok 2000 stał się przełomowym, ponieważ wówczas filmy trójwymiarowe zostały po raz pierwszy nadane w zwykłych kinach. W kolejnych latach powstały dodatkowe efekty, jak chociażby podmuchy wiatru, poruszające się fotele czy chlapiąca woda. Przy wykorzystaniu w/w technologii stworzono całe mnóstwo projekcji filmowych, które zachwyciły niejednego krytyka, jak również przeciętnego widza.


Kino 3D rozwija się coraz bardziej, nieustannie zaskakując różnorodnością technik oraz całym morzem nieograniczonych możliwości. Jest ono zarówno doskonałą rozrywką dla dzieci i młodzieży, jak również dla dorosłych. Obrazy 3D wpływają na rozwój wyobraźni, a jednocześnie potrafię być kształcące. Nie można im też odmówić dużej dawki oryginalności, która jest niejako wpisana w tę wąską specjalizację.